Wielkopolski Pegaz całkowicie zrezygnował z jaj klatkowych
Firma Pegaz, jeden z czołowych polskich producentów majonezów i sosów, zakończyła proces wycofywania jaj „trójek” ze swojego łańcucha dostaw. Od teraz w produktach marki znajdziemy wyłącznie jaja z chowów alternatywnych do klatkowego. Dodatkowo, producent transparentnie oznacza pochodzenie jaj na etykietach swoich produktów, wskazując metodę chowu.
Funkcjonujący na rynku od 1950 roku producent sosów Pegaz zakończył proces całkowitej rezygnacji z jaj klatkowych. Cel ten, wyznaczony w 2018 roku w trosce o jakość produktów i dobrostan zwierząt, został w pełni osiągnięty pod koniec 2025 roku. Decyzja była podyktowana dbałością o dobrostan zwierząt oraz dążeniem do utrzymania najwyższych standardów jakości.
– Decyzja o przejściu na wykorzystanie jaj z chowu ściółkowego w produkcji majonezu i sosów majonezowych wynika z odpowiedzialnego podejścia firmy do kwestii dobrostanu zwierząt oraz oczekiwań konsumentów. Wybór jaj ściółkowych oznacza odejście od najbardziej restrykcyjnego systemu chowu i realną poprawę warunków życia zwierząt – tłumaczy Michał Krzywdziński, wiceprezes firmy Pegaz.
Rezygnacja z klatek na rzecz jaj z chowu alternatywnego to realna poprawa dobrostanu zwierząt. System ten umożliwia kurom realizację naturalnych zachowań, takich jak grzebanie w ściółce, kąpiele piaskowe czy swobodne poruszanie się, co w systemie klatkowym jest niemożliwe.
Transparentne etykiety
Producent idzie o krok dalej, wprowadzając pełną transparentność na etykietach. O ile przepisy nakazują informowanie o pochodzeniu jaj sprzedawanych w skorupkach, o tyle w produktach zawierających jaja w składzie producent nie ma takiego obowiązku. Dzięki uwzględnieniu informacji na opakowaniu klienci sięgający po słoik z logo Pegaza mają pewność, że w składzie produktu nie znajdują się jaja klatkowe.
Chów klatkowy odchodzi do przeszłości
Zmiana w polityce firmy Pegaz to odpowiedź na oczekiwania konsumenckie. Jak pokazują badania Centrum Badawczo-Rozwojowego Biostat z lutego 2026 roku, ponad ¾ Polaków uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia.
Decyzja ta wpisuje się również w głęboką transformację całego rynku spożywczego. Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii udział chowu klatkowego w Polsce spadł z 87% (2014) do 63% (luty 2026). Największe sieci handlowe, takie jak Biedronka, Kaufland, Netto czy Żabka, wycofały już jaja klatkowe.
– Działania firmy Pegaz pokazują, że dbanie o dobrostan zwierząt to nie tylko domena wielkich, międzynarodowych firm, ale standard, który wyznaczają także tradycyjne, polskie marki – komentuje Nina Pięk, specjalistka ds. kampanii dobrostanowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.