Stokrotka wycofała „trójki” ze sklepów własnych

22 January 2026

Sieć Stokrotka z początkiem stycznia bieżącego roku wycofała ze sprzedaży w sklepach własnych i z dystrybucji centralnej jaja „trójki”, pochodzące od kur utrzymywanych w klatkach. Do końca 2026 roku zmiana obejmie także produkty gotowe marki własnej, których zdecydowana większość już teraz nie zawiera jaj klatkowych w składzie.

Stokrotka wycofuje jaja od kur w klatkachOd stycznia 2026 roku na półkach sklepów własnych Stokrotki dostępne są wyłącznie jaja z alternatywnych do klatkowego rodzajów chowu: ściółkowe, wolnowybiegowe i ekologiczne.– Wycofanie jaj z chowu klatkowego z naszej oferty to element konsekwentnie realizowanej strategii odpowiedzialnego biznesu. Odpowiadamy w ten sposób na zmieniające się oczekiwania klientów oraz dążymy do podnoszenia standardów dobrostanu zwierząt w całym łańcuchu dostaw. Jednocześnie zmieniamy ofertę naszej marki własnej, aby nie obejmowała jaj pochodzących z chowu klatkowego. Chcemy w ten sposób promować odpowiedzialne podejście do konsumpcji i inspirować klientów do dokonywania świadomych, bardziej zrównoważonych wyborów – podkreśla Daria Raganowicz, menadżerka ds. PR i komunikacji zewnętrznej Stokrotki.Najpóźniej do końca 2026 roku Stokrotka wycofa jaja klatkowe także ze składów produktów marek własnych, takich jak makarony czy słodycze. Już obecnie zdecydowana większość z nich zawiera jedynie jaja z alternatywnych rodzajów chowu. Przykłady takich artykułów to makarony jajeczne Well Done, biszkopty z galaretką Mio&Rio czy majonez z jaj z chowu na wolnym wybiegu Extra Line.Sieć wycofała jaja klatkowe także ze swoich centrów dystrybucyjnych obsługujących sklepy. Jednocześnie sieć zachęca franczyzobiorców prowadzących około 80 placówek do wdrażania podobnych rozwiązań.Stokrotka to jedna z największych sieci handlu detalicznego w Polsce. Posiada obecnie blisko 1000 sklepów. Zmiany w asortymencie wprowadzone zostały w ramach złożonej przez sieć w 2017 roku deklaracji odejścia od jaj z chowu klatkowego w sprzedaży.Rynek stopniowo odchodzi od jaj „trójek”Działania w zakresie wycofywania jaj z chowu klatkowego ze sprzedaży mają znaczący wpływ na strukturę utrzymania kur niosek w Polsce. Według Głównego Inspektoratu Weterynarii w porównaniu do stycznia 2014 roku udział chowu klatkowego spadł w Polsce o ponad 24 punkty procentowe – z 87% do 63% obecnie. Już 37% kur w Polsce utrzymywanych jest w alternatywnych do klatkowego rodzajach chowu. W segmencie jaj pakowanych udział chowów alternatywnych jest jeszcze wyższy: jak podaje GUS, w trzecim kwartale 2025 roku 47% takich jaj pochodziło z systemów innych niż klatkowy.– Wycofanie jaj klatkowych ze sklepów własnych i dystrybucji centralnej przez Stokrotkę realnie przekłada się na poprawę dobrostanu kur niosek i przyspiesza pozytywne zmiany w całej branży. Bardzo ważne są także działania dotyczące wycofania jaj klatkowych z produktów gotowych marki własnej Stokrotki, ponieważ dają konsumentom jasną informację o składzie produktów i umożliwiają im podejmowanie decyzji zakupowych zgodnych z ich przekonaniami. Rynek wyraźnie się zmienia, udział jaj klatkowych systematycznie spada i spodziewamy się, że ten trend będzie obejmował jeszcze większą część sprzedaży detalicznej w Polsce – mówi Maria Madej, menadżerka ds. zmian rynkowych ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.Zgodnie z badaniem Centrum Badawczo‑Rozwojowego Biostat z grudnia 2024 roku 80,8% Polek i Polaków uważa, że chów klatkowy kur nie zapewnia tym zwierzętom odpowiednich warunków do życia, a dla 7 na 10 konsumentów warunki chowu kur, które znoszą jajka, są istotne przy zakupie jaj. Deklarację o rezygnacji z kupowania jaj klatkowych podpisało ponad 124 tysiące Polek i Polaków. Można ją znaleźć na stronie ztroskionioski.pl.