Koronawirus na polskich fermach norek – zagrożenie zdrowia publicznego

Paweł Rawicki·24 November 2020

Koronawirus SARS-CoV-2 atakuje przede wszystkim ludzi, ale okazuje się, że narażonych jest również kilka gatunków zwierząt. Wśród nich znajdują się wszystkie łasicowate, czyli m.in. norki amerykańskie. Choć pojawiały się już doniesienia medialne o zarażonych kotach czy nawet tygrysach, to sytuacja w przypadku norek hodowlanych jest zupełnie inna ze względu na ilość zwierząt hodowanych w jednym miejscu. Naukowcy wskazują, że fermy norek mogą stanowić niebezpieczny rezerwuar wirusa, który może przechodzić bardzo szybkie mutacje. 24 listopada w Polsce opublikowano pierwsze pozytywne testy na obecność SARS-CoV-2 u norek. Na 91 zbadanych zwierząt, chorych było 8.

ferma norek

Koronawirus na fermach w innych krajach

Do tej pory zarażone norki zidentyfikowano m.in. w Hiszpanii, Holandii, USA, Grecji, we Włoszech, Danii, Francji. Ze względu na zagrożenie dla zdrowia publicznego Holandia zdecydowała się przyspieszyć wejście w życie zakazu hodowli norek z 2024 na marzec 2021. Natomiast Dania zdecydowała się na uśmiercenie 15 milionów hodowanych tam norek i zakaz hodowli do końca 2021 roku. Choć nie jest to stały zakaz, to hodowcy są zgodni, że jest to koniec branży futrzarskiej w tym kraju. Również Irlandia, choć są tam zaledwie trzy fermy, zdecydowała się na podobny krok.

PODPISZ PETYCJĘ PRZECIWKO HODOWLI ZWIERZĄT NA FUTRA

Warto podkreślić, że nie ma żadnej możliwości kontroli wirusa w obszarze fermy norek. Zwierzęta żyją blisko siebie, a pracownicy mają stały kontakt z nimi. Badania z Holandii oraz z Danii wykazały ponadto, że dochodzi do zarażeń pracowników od zwierząt. To sprawia, że ferma norek stanowi zagrożenie epidemiologiczne dla regionu, w którym się znajduje. 

Pawilon z norkami amerykańskimi

Czas na zakaz!

W obliczu pandemii wszyscy ponoszą olbrzymie poświęcenia. Niestety, funkcjonowanie ferm norek może opóźnić nasze wspólne starania o powrót do normalności. Najbardziej zagrożeni są mieszkańcy regionów, gdzie fermy się znajdują. Naukowcy jednak wskazują także, że przemysłowa hodowla norek może zniweczyć skuteczność potencjalnych szczepionek - na fermach bardzo łatwo może dochodzić do mutacji, co sprawia, że szczepionki przestają być skuteczne. W tej sytuacji nie ma innego wyjścia niż natychmiastowe zamknięcie ferm norek w Polsce. Zarówno dla zdrowia publicznego, jak i dla dobra gospodarki fermy muszą zostać zamknięte jak najszybciej to możliwe. Wzywamy Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o natychmiastowe podjęcie działań!


Paweł Rawicki

Prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki oraz dyrektor ds. kampanii dobrostanowych. Absolwent socjologii, relaksuje się oglądając powtórki z NBA, fan dobrego science-fiction.

Udostępnij artykuł