1.5% dla zwierząt

🧡 KRS 0000 444 120 🧡

W Lidlu jaja klatkowe przeszły do historii 

To już oficjalne: w Lidlu nie ma na półkach jaj z chowu klatkowego. Druga największa sieć handlowa w Polsce, z ponad 950 sklepami w całym kraju, zamknęła rozdział jajek „trójek”. To ogromny krok dla milionów kur niosek, które unikną życia w klatkach.

Lidl Polska całkowicie wycofał ze swoich półek świeże jaja pochodzące od kur utrzymywanych w klatkach. To ostatni etap zmian, które sieć wprowadzała krok po kroku. W 2024 roku jaja „trójki” zniknęły ze składów produktów marek własnych, takich jak makarony, majonezy czy dania gotowe.

Jak podkreśla Lidl w swoim komunikacie:

W biznesie deklaracje są ważne, ale to realne działania kształtują przyszłość. Z dumą ogłaszamy, że zgodnie z naszą Strategią CSR, do końca 2025 r. całkowicie wyeliminowaliśmy ze sprzedaży jaja kurze z chowu klatkowego.

To ważne słowa - bo za nimi stoją realne zmiany w życiu zwierząt.

Dziś zmiana staje się faktem

Lidl nie zdecydował się na zmianę z dnia na dzień. Proces rozpoczął się już w 2016 roku, gdy sieć jako jedna z pierwszych w Polsce zapowiedziała wycofanie jaj „trójek” ze sprzedaży. Od tamtej pory krok po kroku zmieniała swoją ofertę, aż do dzisiejszego momentu, gdy można powiedzieć: transformacja jest kompletna.

Co ta decyzja oznacza dla kur?

Skala jest ogromna. Lidl to ponad 950 sklepów w całym kraju. Według szacunków naszego zespołu, zużycie jaj przez tak dużą sieć może dotyczyć nawet około 2 milionów kur rocznie. Wyliczenia te oparte są na danych finansowych sektora detalicznego i oficjalnych statystykach dotyczących nieśności kur z Rocznika Statystycznego Rolnictwa za 2024.

Odejście od chowu klatkowego na taką skalę to miliony zwierząt, które nie spędzą życia w klatkach. 

Jak mówi nasz prezes, Paweł Rawicki:

Wycofanie jaj z chowu klatkowego przez sieć Lidl to zdecydowanie historyczna zmiana w poprawie dobrostanu zwierząt. Biorąc pod uwagę skalę zamówień, możemy mówić o transformacji całego rynku. Tak duże zmiany wymagają wieloletniej pracy z partnerami i dostawcami. Rezygnacja z jaj klatkowych przez Lidla jasno pokazuje, że zmiany są możliwe, a odpowiedzialność społeczna ma mocne miejsce w biznesie.

Co teraz na znajdziemy na półkach Lidla?

Obecnie klienci Lidla znajdą w ofercie wyłącznie jaja ściółkowe, wolnowybiegowe oraz ekologiczne jaja BIO. Również produkty marek własnych, od makaronów po gotowe dania, powstają już tylko z jaj pochodzących z chowu alternatywnego.

Co ważne, mimo że prawo nie wymaga oznaczania rodzaju jaj użytych w składzie produktów, Lidl informuje o tym na etykietach swoich marek własnych. To duże ułatwienie dla osób, które chcą być pewne, że nie kupują jaj klatkowych.

Konsumenci po stronie kur

To, co dzieje się na sklepowych półkach, odpowiada oczekiwaniom polskich konsumentów. Z najnowszego badania Centrum Badawczo‑Rozwojowego Biostat (luty 2026), przeprowadzonego na nasze zlecenie, wynika, że:

  • 7 na 10 Polek i Polaków uważa warunki chowu kur za istotne przy wyborze jaj,
  • niemal 2/3 badanych zapłaciłoby więcej za jaja lub produkty z jajami z chowu oferującego kurom lepsze warunki.

Polska krok po kroku odchodzi od klatek

Zmiany w Lidlu to część większej historii. W 2014 roku aż 87% kur niosek w Polsce żyło w klatkach. Według danych GIW, w marcu 2026 roku odsetek ten spadł do 61,5%. Dziś już 38,5% kur utrzymywanych jest w systemach ściółkowych, wolnowybiegowych i ekologicznych - a udział klatek maleje z miesiąca na miesiąc. Kluczową rolę w tej zmianie odgrywają właśnie sieci handlowe, które wycofują „trójki” - to one odpowiadają za sprzedaż największej liczby jaj konsumowanych w Polsce.


Julia Pająk

Menadżerka kampanii dobrostanowych w Otwartych Klatkach

Udostępnij artykuł