Rok 2025 był pełen wyzwań, ale dostarczył nam też mnóstwo radości: zakaz hodowli zwierząt na futro, poprawę losu milionów kur, coraz większą dostępność roślinnych opcji – wszystkie te zmiany mają jednak wspólny mianownik: Twoje zaangażowanie. Ten tekst to nie tylko podsumowanie naszych działań, to przede wszystkim historia o tysiącach osób, którym los zwierząt nie jest obojętny!

Od petycji do ustawy – Polska dołączyła do krajów z zakazem hodowli zwierząt na futra

2025 na pewno zapamiętamy jako rok wielkiego zwycięstwa dla zwierząt i historycznej zmiany w polskim prawodawstwie – w grudniu w życie wszedł bowiem zakaz hodowli zwierząt na futro. Wprowadzenie zakazu poprzedził cały rok intensywnych działań.

Ale od początku – w lutym przekazaliśmy premierowi prawie 10 000 pocztówek-walentynek od osób z całej Polski. W maju wsparliśmy protest mieszkańców wielkopolskiego Sroczyna, którzy obawiali się ponownego otwarcia fermy znajdująca się w centrum wsi. W lipcu opublikowaliśmy spot z udziałem Zosi Jastrzębskiej, a w drugiej połowie roku zorganizowaliśmy w Sejmie i w Senacie wystawy zdjęć z polskich ferm futrzarskich.

Pod koniec września magazyn Uwaga TVN przygotował materiał na temat naszego śledztwa. Miliony osób po raz pierwszy mogły zobaczyć, jak wygląda życie szczeniąt lisów i jenotów, które rodzą się w klatkach i spędzają w nich całe życie, aż do brutalnej śmierci. 

Wczesną jesienią w polskim parlamencie rozpoczęło się procedowanie projektu ustawy wprowadzającej w Polsce zakaz hodowli zwierząt na futro. Aktywiści i aktywistki chcieli mieć pewność, że do wszystkich posłów i posłanek dotrze informacja o cierpieniu zwierząt na fermach futrzarskich i społecznym poparciu dla zakazu, dlatego spędziliśmy razem wiele godzin pod Sejmem. Wiele osób przyjechało specjalnie do Warszawy z najodleglejszych zakątków Polski, żeby przyłączyć się do demonstracji. Razem staliśmy tam 3 dni we wrześniu, staliśmy z czarnymi opaskami na oczach, apelując, by politycy nie odwracali wzroku, staliśmy w dniu głosowania w Sejmie. Niezależnie od pogody – wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, żeby doprowadzić do zakończenia cierpienia zwierząt na fermach futrzarskich.

Demonstracja pod Sejmem RP “Nie odwracajcie wzroku”, wrzesień 2025; fot. Filip Zawadka

Listopad to czas, kiedy zwykle o temacie hodowli na futro mówi się najwięcej – podobnie było tym razem. Ale teraz był to wyjątkowy czas, czekaliśmy bowiem na decyzję w sprawie zakazu. Osobisty apel do prezydenta wystosowali m.in. Jan Frycz i Joanna Krupa, ale również wielu z Was – wspólnie pisaliśmy i wysyłaliśmy listy do Karola Nawrockiego.

Jan Frycz apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy zakazującej hodowli zwierząt na futra; listopad 2025

W końcu nadszedł 2 grudnia. Wczesnym popołudniem Kancelaria Prezydenta RP opublikowała informację o decyzji – ustawa o wprowadzeniu zakazu została podpisana! Czekaliśmy na ten moment od tylu lat…Wiemy, że Wy też. To WASZE wielkie zwycięztwo! Nie byłoby ono możliwe bez wysyłanych do posłów i posłanek maili, komentarzy, udziałów w protestach.

Coraz mniej kur w klatkach

2025 roku to także dalsze pozytywne zmiany dla kur! Zmiany te zachodzą stopniowo i łatwo o nich zapomnieć, ale ich efekt jest bardzo wyraźny – od 2014 r. odsetek kur utrzymywanych w Polsce w klatkach spadł o 23 punkty procentowe! To realna poprawa losu zwierząt, która jest możliwa dzięki Wam! 

Koniec zeszłego roku to termin, do którego wiele firm zobowiązało się wycofać jaja klatkowe ze swojego asortymentu, dlatego bacznie obserwowaliśmy postępy i z nimi współpracowaliśmy. W samym tylko 2025 r. 9 firm w pełni zrealizowało złożone kilka lat temu deklaracje odejścia od jaj klatkowych – łącznie to już 83 firmy. W czasie minionych 12 miesięcy co rusz ogłaszaliśmy dobre wieści: sieci Auchan i Kaufland wycofały jaja klatkowe z produktów marki własnej, Chata Polska zrezygnowała ze sprzedaży świeżych jaj „trójek” w marce własnej, a Wedel od początku 2025 r. korzysta już wyłącznie z jaj z chowu ściółkowego.

Taki postęp na rynku jest możliwy tylko dzięki Waszemu poparciu. Wyniki badania opinii społecznej pokazują, że aż 69% Polek i Polaków opowiada się za wprowadzeniem w Polsce zakazu hodowli klatkowej kur, a liczba podpisów pod deklaracją o niekupowaniu jaj klatkowych osiągnęła ponad 124 tys. – to wyraźne sygnały dla firm, że Polki i Polacy zdecydowanie popierają zapewnienie kurom lepszych warunków życia i oczekują, że firmy wprowadzą do swojej oferty produkty, które nie wiążą się z cierpieniem kur w klatkach.

To poparcie zostało wspaniale oddane podczas akcji “Gang Troski o Nioski”! W to działanie włączył się znany i ceniony aktor jak Sebastian Stankiewicz. Wcielił się on w rolę „leadera Gangu” – charyzmatycznego twardziela, który ma jedną misję: zakończyć cierpienie kur w klatkach. Do Gangu i działania dla lepszego losu kur, zapraszaliśmy nie tylko przez spot, ale całą serię działań pod tym szyldem. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu mogliście zobaczyć plakaty zachęcające do dołączenia do Gangu. Gang można było spotkać również na ekranach paczkomatów w wybranych miastach. Powstał także mural poświęcony kampanii.

Polska roślinnieje

W 2025 roku działaliśmy intensywnie także po to, aby naszą wspólną przyszłość uczynić bardziej roślinną i przyjazną dla zwierząt. Współpracowaliśmy z firmami, by zapewnić Wam szeroki dostęp do pysznych roślinnych produktów i dań, ale równie dużo uwagi poświęciliśmy na dialog z politykami – tak aby dostęp do roślinnej żywności był prostszy, a producenci takiej żywności mogli bez większych wyzwań działać na rynku. 

Wzięliśmy m.in. udział w kilku ważnych spotkaniach na temat roli roślin strączkowych w systemie produkcji żywności i diecie Polaków. Kiedy Ministerstwo Zdrowia zaproponowało nowe wytyczne dotyczące żywienia w szkołach, daliśmy Wam o tym znać, zapraszając do udziału w konsultacjach publicznych, by zadbać, o to, żeby strączki zostały odpowiednio ujęte w nowych zasadach. W konsultacjach wzięło udział kilkaset osób i Ministerstwo Zdrowia na podstawie uwag zgłoszonych w tym procesie zaproponowało posiłek oparty na strączkach raz w tygodniu oraz zagwarantowanie dostępu do roślinnych opcji dla uczniów na dietach roślinnych. Obecnie czekamy na ostateczną decyzję i podpis Ministra Zdrowia. To Wasza zasługa!

W minionym roku zorganizowaliśmy 8. już edycję Plant-Powered Perspectives, naszej konferencji branżowej, która gromadzi liderów sektora spożywczego. Po raz pierwszy w jej trakcie odbyło się rozdanie nagród w naszym Plebiscycie na Najlepszy Roślinny Produkt, a wśród nagrodzonych znalazły się produkty od Dobrej Kalorii, Magdy Roślinnej, Wege Sióstr czy Alpro.

Swoją premierę miała także nowa akcja – Plant-Powered Week. W tym szczególnym tygodniu w Warszawie odbyło się 5 wydarzeń na żywo, które zgromadziły ponad 350 osób. Współpracowaliśmy przy tej okazji z ponad 50 influencerami i dziennikarzami, żeby pokazać, jak wiele możemy zmienić, działając razem. Czy wiecie, że jeśli wszyscy mieszkańcy Warszawy przez tydzień zdecydowaliby się jeść roślinnie, udałoby się im uratować 1,73 mln kur? Jeśli chcecie zobaczyć, jaki jest wpływ Waszych codziennych wyborów na zwierzęta i planetę, zajrzyjcie na stronę plantpoweredweek.pl.

Czy prezydent zadba o zwierzęta

W pierwszej połowie roku w Polsce odbyły się wybory prezydenckie. Wspólnie z innymi organizacjami prozwierzęcymi zgłosiliśmy się do wszystkich kandydatów(-ek) z pytaniami dotyczącymi tematu ochrony zwierząt, a odpowiedzi umieściliśmy na poświęconej temu stronie internetowej. Chcieliśmy w ten sposób dać Wam narzędzie, które ułatwia podejmowanie wyboru, a politykom – pokazać, że temat ten jest ważny dla dużej części polskiego społeczeństwa i może również wpływać na ich decyzję przy urnie wyborczej.

UE pyta o dobrostan zwierząt

Od września do grudnia Unia Europejska prowadziła konsultacje publiczne dotyczące reformy prawa w zakresie dobrostanu zwierząt określanych jako gospodarskie. Wyniki mogą mieć realny wpływ na los 300 milionów zwierząt cierpiących w hodowlach w całej UE, dlatego zachęcaliśmy Was do udziału i wysyłania Waszych opinii. Mimo że wypełnienie formularza było dość czasochłonne, odpowiedzieliście bez wahania. Wiemy, że w konsultacjach wzięło udział wielu z Was, a łącznie z Polski trafiło ponad 20 000 odpowiedzi. Nawet nie wiecie, jak nam się robi ciepło na serduszkach na widok takiego zaangażowania i mobilizacji – bardzo za nie dziękujemy!

Byliśmy wszędzie, gdzie się da

Przez cały rok braliśmy też udział w wydarzeniach branżowych, m.in. jako paneliści na targach Retail Summit czy na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Uczestniczyliśmy w wielu posiedzeniach komisji sejmowych zajmujących się zagadnieniami dotyczącymi zwierząt. Nieraz można się było na nas natknąć w mediach – wystąpiliśmy na przykład w TVN Uwaga, Pytaniu na śniadanie, Panoramie czy Kanale Zero, regularnie gościliśmy na antenie Polskiego Radia i Radia Nowy Świat. 

Dziękujemy!

Na koniec chcemy jeszcze raz podkreślić: to wszystko nie wydarzyłoby się bez Was.

Każdy podpis pod petycją, każdy mail do polityków, udział w proteście, udostępniony post, rozmowa z bliskimi, wybór produktu w sklepie – to właśnie z tych pojedynczych gestów zbudowaliśmy razem realną zmianę. Ale to nie koniec! Przed nami mnóstwo pracy, ale wiemy, że mamy obok społeczność, której naprawdę zależy, i razem, krok po kroku, będziemy zmieniać świat dla zwierząt na lepsze.